MENU
Pamiątkowy obelisk gen.Benedykta Józefa Łączyńskiego (zm.7 sierpnia 1820 r.w trakcie pobytu na kuracji w Szczawnie Zdroju,dożywszy zaledwie 43 lat;był on rodzonym bratem Marii Walewskiej,uczestnikiem powstania kościuszkowskiego i wojen napoleońskich;zwieńczenie obelisku przypomina szczytową część wieży kościelnej w Kiernozi pod Łowiczem,skąd pochodził generał;część napisu na tym obelisku brzmi dość ciekawie "umarł używając wód w Salzbrunn")

Dodał: hs° - Data: 2005-03-09 10:50:05 - Odsłon: 1781
27 kwietnia 1997


Józef Benedykt Łączyński (1779 w Kiernozi, zm. 7.8.1820 r. w Szczawnie Zdroju), generał Wielkiego Księstwa Warszawskiego, brat Marii Walewskiej.
Tyworek°: "25 marca 1814 dostał się do niewoli skąd został zwolniony na prośbę cara Aleksandra I. W 1816 roku przypadło mu zadbać o powrót polskich żołnierzy na ziemię ojczystą. Ciężka choroba podczas wykonywania tej misji sprawiła, że musiał odejść z armii.
Leczył się najpierw we Wrocławiu, a następnie w sanatorium w Szczawnie Zdroju (Bad Salzbrunn). W wyniku ciężkiej choroby zmarł 07.08.1820r. Pochowany został na cmentarzu na Szczawienku (Nieder Salzbrunn) 09.08.1820r. przy kościele pw. Św. Anny
" - tyle historia

  • /foto/365/365031m.jpg
    1961
  • /foto/365/365034m.jpg
    1961
  • /foto/8931/8931268m.jpg
    1965
  • /foto/5755/5755270m.jpg
    1980 - 1985
  • /foto/7185/7185408m.jpg
    1981
  • /foto/27/27894m.jpg
    2004
  • /foto/27/27895m.jpg
    2004
  • /foto/27/27896m.jpg
    2004
  • /foto/143/143671m.jpg
    2005
  • /foto/143/143672m.jpg
    2005
  • /foto/143/143673m.jpg
    2005
  • /foto/143/143674m.jpg
    2005
  • /foto/143/143675m.jpg
    2005
  • /foto/8967/8967407m.jpg
    2008
  • /foto/8967/8967412m.jpg
    2020
  • /foto/8967/8967415m.jpg
    2020
  • /foto/8967/8967418m.jpg
    2020
  • /foto/8967/8967422m.jpg
    2020
  • /foto/8967/8967424m.jpg
    2020

hs°

Poprzednie: Cmentarz żołnierzy Armii Radzieckiej Strona Główna Następne: Kościół św. Anny


Scarlett | 2005-10-05 09:21:35
wniosek z tego taki żeby nie pić wód w Szczawnie ;), choc to ciekawe ja piłam no iżyję po dziś dzień;), widocznie generał był człowiekiem delikatnego zdrowia ;)