MENU
Szczawienko - po lewej na dole Gasthof "Zum eisernen Helm" powyżej budynek nr 116, a po prawej budynek nr 124, po środku była szkoła podstawowa nr 18

Dodał: janusz.ch° - Data: 2014-08-20 14:21:15 - Odsłon: 3276
Lata 1895-1900


Budynek znajduje się przy ul. Wrocławskiej 116 w Wałbrzychu. Dawniej w przyziemiu funkcjonował sklep z porcelaną i artykułami kolonialnymi Karla Schuberta. Po wysiedleniu ostatnich lokatorów budynek przeznaczono do rozbiórki, która nastąpiła na przełomie lipca i sierpnia 2018 roku.
/Petroniusz/

  • /foto/4906/4906270m.jpg
    1902
  • /foto/4879/4879483m.jpg
    1910
  • /foto/9115/9115258m.jpg
    2008
  • /foto/9127/9127675m.jpg
    2008
  • /foto/407/407642m.jpg
    2011
  • /foto/3273/3273502m.jpg
    2012
  • /foto/3842/3842628m.jpg
    2013
  • /foto/3978/3978857m.jpg
    2013
  • /foto/3989/3989649m.jpg
    2013
  • /foto/4308/4308410m.jpg
    2013
  • /foto/4308/4308162m.jpg
    2013
  • /foto/4315/4315370m.jpg
    2013
  • /foto/4384/4384314m.jpg
    2014
  • /foto/4433/4433767m.jpg
    2014
  • /foto/4979/4979658m.jpg
    2014
  • /foto/6269/6269489m.jpg
    2016
  • /foto/6269/6269506m.jpg
    2016
  • /foto/6269/6269513m.jpg
    2016
  • /foto/6380/6380566m.jpg
    2016
  • /foto/7265/7265925m.jpg
    2018
  • /foto/7341/7341279m.jpg
    2018
  • /foto/7406/7406772m.jpg
    2018
  • /foto/7442/7442061m.jpg
    2018
  • /foto/7442/7442062m.jpg
    2018
  • /foto/7442/7442063m.jpg
    2018
  • /foto/7442/7442064m.jpg
    2018
  • /foto/7441/7441083m.jpg
    2018
  • /foto/7441/7441105m.jpg
    2018

Zbiory prywatne

Poprzednie: Budynek nr 5
(dawny Etablissement Elisenhöhe)
Strona Główna Następne: Pomnik Cesarza Fryderyka III


ragnar - Administrator | 2014-08-20 17:26:03
Przypisałem to "cudo" do wszystkich obiektów.
ragnar - Administrator | 2014-08-20 20:16:20
Ryszard zaniemówił? :)
vooiteg | 2014-08-20 23:45:15
Gasthof w Fibiku ! Skąd się jeszcze biorą takie cuda ?
Ryszard Kumorek | 2014-08-21 16:19:16
Poniekąd tak. Bo zastanawiałem się właśnie nad tym gasthofem i nigdzie mi nie pasował. No, ale teraz sprawa jasna. Swoją drogą ileż tych gasthofów było chociażby w takim Szczawienku. Jak one na siebie zarabiały? Kto tam chodził? I najważniejsze: jak to się wszystko opłacało?! Do dziś mnie to zdumiewa.